Menu Zamknij

Jakie są oczekiwania wobec współczesnych telefonów?

Stając przed wyborem telefonu komórkowego, z którego mamy korzystać, podejmujemy decyzję na podstawie kilku zmiennych. Bez wątpliwości jedną z nich jest marka producenta, którego logo znajduje się na urządzeniu, a mówienie o tym, że nie ulegamy reklamom i nie mają one na nas wpływu powinniśmy włożyć między bajki. Czy jednak wybór telefonu, czyli urządzenia, które kosztuje co najmniej kilkaset złotych (w formie jednorazowej zapłaty lub ukrytej w ramach abonamentu) nie powinien wymagać bardziej świadomego wyboru?

Kazam Life B4Słynny kanadyjski hokeista Wayne Gretzky zwykł mawiać, że o sukcesie na lodowisku decyduje umiejętność przewidywania. „Jedź tam, dokąd zmierza krążek, a nie tam, gdzie jest” – mówił. W sposób bezpośredni możemy to przełożyć na rzeczywistość zakupu urządzenia mobilnego i pytania, czego potrzebujemy i wymagamy od telefonu wiedząc, że nie jest to zabawka na kilka najbliższych tygodni, ale chcielibyśmy, aby służył nam przez kilka lat.

Po tym ostatnim zdaniu wielu użytkowników pewnie syknie uważając, że w przypadku takich urządzeń jak telefony jest to pozbawione sensu, ponieważ podstawą jest ciągła rywalizacja i dostarczanie coraz nowocześniejszych urządzeń. Wtórują im producenci, którzy w większości przypadków już dostarczają na rynek lub zaraz będą dostarczali jedynie smartfony. Wyścig zbrojeń trwa od dawna i póki co trudno wyobrazić sobie jego koniec. Dodatkowo na rynku pojawiają się nowi konsumenci – dzieci, którzy również oczekują najnowszych urządzeń. Sytuacja, kiedy widzimy 7-latka ze smartfonem, na którym gra lub wysyła z niego wiadomości do znajomych, nie jest już dla nikogo zaskoczeniem i jest wodą na młyn wielu producentów telefonów. Czy jednak tak jednoznaczne widzenie rzeczonego krążka jest jedynym słusznym podejściem?

Powrót do przeszłości?

Kiedy odwiedzamy salony operatorów komórkowych, czy sklepy ze sprzętem radiowo-telewizyjnym napotykamy wiele starszych osób, które muszą podjąć decyzję, jakiego następnego telefonu będą potrzebowali, ponieważ ich poprzedni po kilku latach ostatecznie odmówił już posłuszeństwa. Kiedy pytani są o swoje wymagania zwykle zaczynają od „najlepiej, jeśli byłby taki sam jak mój poprzedni”. Siłą rzeczy spełnienie tego wymagania jest niezwykle trudne, więc pojawiają się kolejne wskazania: „ja tylko z niego dzwonię, nie potrzebuję żadnych bajerów, jakie ma mój syn / wnuk”, „zielona i czerwona słuchawka oraz przyciski mi wystarczą”, „jest taki z klapką?”. Chcąc zaoferować telefon spełniający te wymagania, sprzedawcy od razu zostaje maksymalnie 10-15% urządzeń, które ma na półkach. W tej grupie znajdują się między innymi telefony takie jak Nokia, Samsung oraz brytyjska firma KAZAM. Ciekawą ofertę telefonów z klapką przygotowała również Motorolla. Jeśli natomiast szukamy modeli niezniszczalnych i bardziej „topornych”, z pomocą przyjdzie Sonim i ponownie KAZAM.

Kazam Life C5Oferowanie telefonów klasycznych nie jest fanaberią nacechowaną sztuczną niezależnością, ale efektem obserwacji zachowań i oczekiwań konsumentów. Nie jest tajemnicą, że społeczeństwa się wyraźnie starzeją i w samej Polsce liczba osób w wieku poprodukcyjnym – względem pozostałej części ludności – wyraźnie rośnie. To czego potrzebują takie osoby, jeżeli oczywiście korzystają z urządzeń mobilnych, to najzwyczajniejsza w świecie łatwość obsługi. Z dużym prawdopodobieństwem można powiedzieć, że dla większości z nich 100% aktywności będzie ograniczać się do wykonywania połączeń i ewentualnie pisania wiadomości SMS. Ta obserwacja stała się dla firmy KAZAM podstawą do przygotowania szerokiej oferty na tzw. telefony klasyczne.

Czy oferowanie telefonów klasycznych jest zatem odpowiedzią na pytanie, gdzie będzie krążek? Czy telefony klasyczne są przyszłością? I tak i nie zarazem. Nie, ponieważ na rynku zawsze będzie ogromna grupa zwolenników smartfonów biorących udział w wyścigu zbrojeń. Tak, bo zawsze poza nimi znajdują się zwolennicy prostych, trwałych i bezpiecznych rozwiązań. Może zatem krążek będzie w dwóch miejscach na raz?

Podziel się na:
  • PDF
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Twitter
  • Wykop
  • Śledzik

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *