Na całym świecie w gry mobilne gra już ponad 1,5 miliarda użytkowników, a ich liczba stale rośnie. Przeciętny użytkownik poświęca na tego typu rozrywkę średnio aż 2 godziny dziennie. Okazuje się też, że z tej formy rozrywki częściej korzystają panie.

– Więcej na świecie gra kobiet niż mężczyzn i to najczęściej kobiety płacą więcej w grach. Oczywiście są takie gry jak strategie, czyli Clash of Clans, które przyciągają niezwykłą liczbę ludzi. W każdej niszy jeżeli zrobi się dobrą grę i się potrafi przyciągnąć użytkowników jest możliwy sukces – mówi newsrm.tv Grzegorz Zwoliński, prezes T-Bull.

Wszystko też wskazuje na to, że rynek gier mobilnych będzie się dalej rozwijał, gdyż już gry podbiły serca wielu osób. Rynek gier mobilnych wygeneruje w tym roku 30,3 mld dolarów przychodów, czyli o ponad 5 mld więcej niż w 2014 – wynika z badań Newzoo, firmy badawczej specjalizującej się w analizie rynku gier wideo. Rok 2015 będzie jednak przełomowy z innego względu: produkcje na urządzenia mobilne po raz pierwszy mają szansę wyprzedzić pod względem przychodów gry konsolowe.

– Dochody z gier mobilnych zrównały się z dochodami z konsol. Rynek jest olbrzymi, gigantyczny i cały czas rośnie – dodaje Grzegorz Zwoliński.

92 proc. przychodów z gier mobilnych pochodzi z produkcji w modelu freemium (ponad 8 na 10 gier dostępnych jest właśnie w tym systemie). Pobranie takiej aplikacji jest darmowe, ale dodatkowo pojawiają się w niej elementy urozmaicające rozgrywkę, za które użytkownik może zapłacić, jeśli chce z nich skorzystać. Taki model wydawania pieniędzy na gry coraz bardziej zyskuje na popularności – m.in. dlatego, że zamiast wydawać jednorazowo sporą sumę pieniędzy na zakup aplikacji, użytkownik może według uznania przeznaczać różne kwoty na dodatkowe wirtualne zasoby – przy czym bez nich gra nadal jest możliwa.

Podziel się na:
  • PDF
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Twitter
  • Wykop
  • Śledzik